Morawiecki: Wyższe klasy szkół podstawowych przejdą na nauczanie zdalne lub hybrydowe

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Morawiecki: Wyższe klasy szkół podstawowych przejdą na nauczanie zdalne lub hybrydowe
Morawiecki: Wyższe klasy szkół podstawowych przejdą na nauczanie zdalne lub hybrydowe Adam Jankowski
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, podczas swojego wystąpienia w Sejmie, zmiany dla uczniów szkół podstawowych. Starsze klasy tych placówek mają przejść na nauczanie zdalne lub hybrydowe. Szef rządu mówił także o stanie przygotowań do kolejnych fal koronawirusa i stanie polskiej gospodarki. Po wystąpieniu premiera, w Sejmie rozgorzała ostra dyskusja. Posłowie opozycji zarzucali rządowi m.in zajmowanie się samym sobą, zamiast walką z Covid-19.

Podczas środowego posiedzenia Sejmu rozpatrywane są od projekty tzw. ustaw COVID-owych. W czasie obrad premier Mateusz Morawiecki przedstawi informację na temat stanu przygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń koronawirusem.

– Chciałem przywołać słowa autorytetu medycznego, a zarazem osoby, która powinna nas wszystkich łączyć. Profesor Marian Zembala powiedział, że w obecnej sytuacji wszyscy powinni współpracować ponad podziałami. Nie ma innej opcji. To apel o solidarność, język który wszyscy chyba tutaj, niezależnie od różnic, rozumiemy. To właśnie ta solidarność podejścia do epidemii mocno pomogła nam wiosną. Bo równo 230 dni temu zaczęliśmy się zmagać z pandemią – mówił premier Mateusz Morawiecki, podczas swojego wystąpienia w Sejmie.

Nauczanie zdalne w szkołach podstawowych

Premier zapowiedział, że dziś, podobnie jak w poprzednich dniach, zbierze się Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego, który podejmie dalsze decyzje co do zmian w sposobie nauczania. - W epidemii nie ma miejsc, które są całkowicie bezpieczne dla kogokolwiek, bo ona ma już charakter poziomy, rozprzestrzeniła się wszędzie. Kierujemy się zdaniem ekspertów i na początku zamknęliśmy dla nauki stacjonarnej szkoły ponadpodstawowe. To jest ponad 1,5 mln uczniów, którzy tworzą mobilność. Z wysoką dozą prawdopodobieństwa dzisiaj po południu na kolejnym sztabie kryzysowym podejmiemy decyzję o tym, że także wyższe klasy szkół podstawowych także będą podlegały nauczaniu zdalnemu lub hybrydowemu - powiedział Mateusz Morawiecki.

Morawiecki zaznaczył, że dla dzieci najmłodszych wg. ekspertów jest bardzo ważna nauka w klasach ze względu na efekty społeczne, dlatego rząd "stara się to różnicować". - Chcę jednak zapewnić, że nie zostawiamy dzieci samych sobie. Przeznaczyliśmy w pierwszej części i także latem tworząc przestrzeń techniczna do nauki zdalnej 370 mln zł, a teraz przeznaczamy kolejne 300 mln zł na naukę zdalną dla szkół - mówił. - Chcemy, by uczniowie uczyli się w sposób efektywny, skuteczny. Trzeba powiedzieć wprost - nauka zdalna to nie to samo co stacjonarna. Nauczyciel zawsze lepiej przekaże wiedzę, dlatego rozumiem nauczycieli, tych wszystkich, którzy woleliby taki stacjonarny tryb nauczania, ale musimy odpowiadać na to co nam grozi, a grozi nam przyrost osób zakażonych i musimy go powstrzymać - dodał.

Morawiecki: Grozi nam trzecia fala koronawirusa

Szef rządu przywołał publikację periodyk medycznego „The Lancet”, w którym znalazła się publikacja „o wspólnym konsensusie naukowym dot. Covid-19”. - Wskazują oni, że mobilność jest głównym czynnikiem wpływającym na zakażenia. Drugą kwestią jest odporność stadna - zdaniem specjalistów jest to błędna teoria. Nie ma żadnej gwarancji, że taka strategia może prowadzić do sukcesów. Istotne w walce jest ograniczanie kontaktu, maseczki, dezynfekcja, przewietrzanie pomieszczeń. To jest to, co przerywa transmisję w najbardziej skuteczny sposób - powiedział Morawiecki.

Premier podkreślił, że strategia polskiego rządu w walce z koronawirusem jest skuteczna i będzie kontynuowana. - Mamy do czynienia z drugą falą koronawirusa. I trzeba powiedzieć również, że grozi nam trzecia fala, bo jesteśmy uzależnieni od tego, czy zostanie wynaleziona szczepionka lub lekarstwo na Covid-19 - mówił.

Morawiecki: Więcej testów, więcej sprzętu

- W ostatnich miesiącach dokonaliśmy potężnych zakupów. W Agencji Rezerw Materiałowych mamy kilkanaście milionów specjalistycznych maseczek z filtrami, pół miliarda rękawiczek – wyliczał premier.

Dodał, że w lipcu przygotowano „strategię żółtych i czerwonych powiatów”. - Początkowo działała, jak zakładaliśmy. Ale we wrześniu pojawiło się więcej mobilności - mówił.

Jak podkreślił, zwiększane były cały czas „moce testowe”. - Robiliśmy 4 tysiące testów dziennie, dziś mamy możliwość robienia 80 tysięcy - mówił premier.- W latach 2010-2015 to właśnie Platforma Obywatelska zlikwidowała 30 laboratoriów w sanepidzie. W 2016 roku zatrzymaliśmy ten proces - zaznaczał.

- Rozwieźliśmy w sierpniu 75 tys. termometrów bezdotykowych, 20 mln maseczek do szkół i 10 mln litrów płynów dezynfekcyjnych. Wszystkie materiały, które były potrzebne, dotarły do szkół w odpowiednim czasie – mówił premier. - Kupowaliśmy sprzęt, który leczy najciężej chorych na koronawirusa. Kupiliśmy ich tyle, że między sierpniem a dziś zwiększyliśmy liczbę łóżek z respiratorami 3,5-krotnie - powiedział Morawiecki – dodał.

Szef rządu mówił, że obecnie mamy około 60 procent łóżek w szpitalach jest zajętych. -To dużo, ale cały czas zwiększamy bazę łóżkową - powiedział premier. Było 6 tysięcy, obecnie mamy 16 tysięcy łóżek. Liczba łóżek zwiększa się szybciej niż liczba chorych, która musi być hospitalizowana - zapewniał Morawiecki, dodając, że obecnie mamy 45 proc. wolnych respiratorów.

Już w najbliższy weekend przestawiamy czas z letniego na zimowy. Oczywiście dłuższa de facto o godzinę doba ma swoje rozliczne konsekwencje, zwłaszcza dla osób, które tej nocy nie mogą spać w łóżkach, bo np. wypada im nocna zmiana w pracy albo ruszyły w podróż. Natomiast pracujący tej nocy z konieczności godzinę dłużej przez prawo pracy traktowani są tak jakby wypracowali godzinę nadliczbową. Co się im należy? Jakie są inne konsekwencje zmiany czasu? Po prostu kliknij w ten tekst, poznasz szczegóły!

- We wrześniu nastąpił gwałtowny przyrost kontaktów społecznych. Zapewne związane z tym, że około 5 mln dzieci i młodzieży wróciło do szkół, ale również z tym, że pewnie i studenci od października pojawili się na niektórych uczelniach w trybie stacjonarnym. To oznacza, że współczynnik “R” zaczął rosnąć. To spowodowało z pewnym opóźnieniem, że pojawiła się większa liczba osób zakażonych - mówił premier. - Żeby ją przerwać na początku października wdrażaliśmy nowe obostrzenia. Obowiązek noszenia maseczek przez wszystkich - dodał.

Premier o gospodarce: Przeszliśmy przez kryzys w miarę suchą stopą

Mateusz Morawiecki stwierdził, ze to co spotkało gospodarkę świata „nie zostało zapisane w żadnym podręczniku ekonomicznym”. - Na to wszystko zareagowaliśmy błyskawicznie: tarczą finansową, antykryzysową, poduszką płynnościową dla przedsiębiorców - powiedział premier.

Szef rządu podkreślił, że „przeszliśmy przez kryzys w miarę suchą stopą”. - Przez nasze tarcze finansowe utrzymaliśmy 5 milionów miejsc pracy  (...) Nasza odpowiedź fiskalna, budżetowa była największa w Europie – mówił.

Premier dodał, że „nasza gospodarka idzie drogą środka”. - Nie mówię, że będziemy w ciągu następnych dwóch lat na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej. Wszystko na to wskazuje. Ale będziemy w pierwszej trójce - mówił Morawiecki. 

Dodał, że "zależność między epidemią a gospodarką, ta korelacja jest ogromna, ta wzajemność jest dwustronna". - Im szybciej uda nam się zwalczyć epidemię tym perspektywa dla gospodarki jest lepsza- mówił.

Niedzielski: Przygotowujemy się na każdy scenariusz

Podczas środowej debaty w Sejmie głos zabrał także minister zdrowia Adam Niedzielski. - Mając świadomość różnych wariantów, scenariuszy rozwoju pandemii - przygotowujemy się na każdy. W tej chwili rozwijamy bazę łóżkową. Przyrosty covidowych łóżek wyprzedzają przyrosty liczby osób hospitalizowanych – mówił.

Szef resortu zdrowia dodał, że dzięki włączeniu lekarzy rodzinnych, w system leczenia pacjentów z koronawirusem, wzrosła liczba przeprowadzanych testów. - W tej chwili 2/3 przypadków pochodzi ze źródeł rozproszonych - mamy lepsze rozeznanie gdzie rozwija się wirus – tłumaczył minister.

Niedzielski podkreślił, że w walkę z koronaworusem włączył się także sektor prywatny. - Jestem po rozmowach z przedstawicielami prywatnych szpitali, jednostek lecznictwa i mamy deklarację, wraz ze wskazaniem konkretnych lokalizacji, blisko 1000 dodatkowych łóżek – mówił.

Ostra wymiana zdań między szefem PO a premierem

Na wystąpienia premiera odpowiedział lider PO Borys Budka. – Wreszcie pan się odważył stanąć przed nami, po wielu miesiącach apeli, próśb, by problem pandemii traktować poważnie i ponad podziałami politycznymi. Unikaliście tej debaty, zajmowaliście się samymi sobą. Walczyliście o stołki, wpływy, dzieliliście pieniądze. Nawet w ostatnich dniach urzędowania potrafiliście wypłacać pracownikom rekordowe nagrody. A Polaków zostawiliście samych – stwierdził Budka.

Polityk przypomniał, że dziś padł kolejny rekord zachorowań, a „ludzie nie potrafią dodzwonić się do sanepidu”. - Szkoły nie wiedzą co mają robić. Odwoływane są wizyty u specjalistów. A pan? Pan jest zadowolony z siebie. Pan tutaj staje, jakby gdyby nigdy nic i mówi te wszystkie kłamstwa, którymi raczył nas pan od 6 miesięcy. 10 dni temu mówi pan: mamy 900 respiratorów. Dzisiaj mówi pan 3 tysiące. Kiedy pan kłamie, wtedy czy teraz? Chyba że dokonaliście nowych zakupów u kolejnego handlarza bronią, bo w tym jesteście dobrzy – stwierdził.

Słowa Borysa Budki odpowiedział szef rządu. – Nie obiecam tutaj dzisiaj, że za parę miesięcy Covid-19 zniknie, bo tego nikt dzisiaj nie wie. Musimy nastawić się na dłuższą walkę. Może będzie kolejna fala, może będzie szczepionka. Tego dzisiaj nie wiemy. Ale mogę obiecać, że zrobimy wszystko, jeśli popełnialiśmy jakieś błędy, to się do nich przyznajemy. Kto nie popełnia błędów, niech pierwszy rzuci kamieniem – mówił.

Mateusz Morawiecki zapewniał, że rząd „zrobi wszystko, żeby bronić naszych seniorów, chronić gospodarkę i chronić służbę zdrowia, chronić zdrowie i życie wszystkich naszych obywateli”. - Najbliższe tygodnie, najbliższe miesiące, a może niestety nawet kwartały, oby nie lata, to będą najtrudniejsze miesiące i kwartały dla RP od dziesięcioleci, co najmniej pewnie od 30 lat, może dłużej. I nie ma łatwych rozwiązań. Są natomiast rozwiązania, które prowadzą do elastycznej odpowiedzi na to, co się dzieje. To, co my dzisiaj robimy. I epidemia w końcu, jak ogromna większość czy wszystkie epidemie, przez człowieka w skuteczny sposób zostanie zwalczona – tłumaczył.

Premier dodał, że trzeba także ochronić miejsca pracy, możliwość świadczenia pracy i naszą gospodarkę. - Dlatego jednak do czasu, aż ta szczepionka nie zostanie wynaleziona, aż odpowiednie lekarstwo nie zostanie wynalezione, proponuję abyśmy tę jedną naszą dzisiejszą najważniejszą szczepionkę wszyscy zastosowali. Tą szczepionką jest solidarność. Razem wyjdziemy z tej walki zwycięsko – apelował.
Morawiecki puścił także z sejmowej mównicy nagranie z wiosny, na którym Borys Budka mówił o końcu pandemii jesienią tego roku.

Czarzasty: Nie zrobiliście nic, abyśmy byli przygotowani na najgorsze

Głos zabrał także jeden z liderów Lewicy – Włodzimierz Czarzasty. – Zadam wam dzisiaj kilka pytań, żeby nie było, że nikt panie premierze o to nie pytał. Czy rząd wie, jak ma funkcjonować energetyka w Polsce, gdy załogi firm energetycznych zostaną zdziesiątkowane przez koronawirusa? Czy wiemy, kto zadba o to, aby do polskich domów płynął prąd? Czy rząd wie, kto dostarczy do polskich domów gaz, gdy zdziesiątkowani zostaną pracownicy w gazownice, wodociągach? Czy rząd wie, kto zadba o dostawy żywności? Czy jesteście gotowi na najgorsze? Czy zrobiliście wszystko, do czego jesteście prawnie zobowiązani, abyśmy w naszym kraju mięli zapewnione zaopatrzenie w żywność i wodę? - pytał polityk.

Czarzasty stwierdził, że rząd nie zrobił, „abyśmy byli przygotowani na najgorsze”. - Obowiązujący raport o zagrożeniach bezpieczeństwa narodowego opiera się na ocenie ryzyk z 2013 roku. Nowy raport miał być przyjęty w III kwartale 2020 roku. Czy został przyjęty? – pytał dalej polityk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3